Vulnerability Intelligence Platform - on-premise, dla organizacji, które mają Microsoft Defender

Defender widzi wszystko.
Wy wiecie,
czym zająć się dziś.

Axtron Risk pobiera dane z Microsoft Defendera, którego macie już w ramach M365, i robi z nich listę na dziś: co jest pilne, czyje to urządzenie, od kiedy wisi i kto się tym zajmuje. Naprawę potwierdza kolejny skan, a nie czyjaś deklaracja. Materiał dla audytora powstaje przy okazji, z tej samej historii.

Źródło danychDefender for Business albo for Endpoint - wystarczy warstwa podatności, którą mają wszystkie plany
Miejsce instalacjiOn-premise, na Waszym serwerze - dane o podatnościach nie wychodzą na zewnątrz
Pierwszy kontaktPokaz na działającej instalacji, bez dostępu do Waszego środowiska
Axtron Risk - Pulpit
Pulpit działającej instalacji on-premise, zasilanej danymi z Microsoft Defendera (dane zanonimizowane)
Pulpit działającej instalacji on-premise, zasilanej danymi z Microsoft Defendera (dane zanonimizowane)
Punkt wyjścia

Pulpit Defendera mówi, jak nam idzie.
Nie mówi, co teraz zrobić.

Secure Score to ocena. „107 wykrytych urządzeń, 75 aktywnych” to statystyka. Incydent oznaczony jako Informational to szum. Żadna z tych liczb nie kończy się czynnością - wniosek zostaje po stronie człowieka, który i tak ma dziś inne rzeczy do zrobienia.

Microsoft Defender Threat & Vulnerability Management daje Wam surowy strumień CVE - po angielsku, bez historii, bez wskazania kto ma to naprawić i czy naprawił. Stąd cztery pytania, na które trzeba odpowiedzieć samemu, a zada je zarząd, audytor i regulator:

  • Od kiedy ta podatność jest u nas otwarta?
  • Czyje to urządzenie i kto za nie odpowiada?
  • Kto się tym zajął i kiedy odebrał wykonanie?
  • Czy to na pewno zniknęło, czy tylko ktoś tak napisał?
125 064
otwartych CVE widocznych dziś w jednej organizacji - liczba, której nikt nie przeczyta
0
stron polskojęzycznego raportu, jakie z tego wychodzą bez dodatkowego narzędzia
?
kto naprawił, kiedy i czy weryfikacja jest czymkolwiek więcej niż oświadczeniem
Portal Microsoft pokazuje stan dzisiejszy. Nie odpowie, ile podatności było otwartych 31 sierpnia ani ile z nich naprawiono w sierpniu - bo tego pytania nie zadaje.
Co dokłada Axtron Risk

Ten sam Defender.
Cztery rzeczy, których mu brakuje.

Axtron Risk nie skanuje niczego samodzielnie - to robi Defender. Dokłada warstwę, w której wynik skanu staje się materiałem do pracy i do audytu.

Wymiar czasu

Co było widoczne którego dnia i kiedy dokładnie zniknęło. Historia skanów per urządzenie, a nie tylko stan na teraz.

Rozliczalność

Kto założył zadanie, co dokładnie zlecono tego dnia i kto odebrał realizację. Zapisywana jest data i osoba, nie sama flaga.

Kontekst spoza Defendera

Katalog CISA KEV oddziela podatność, dla której exploit tylko istnieje, od tej, którą naprawdę wykorzystuje się dziś w atakach. EPSS (model FIRST) dodaje prawdopodobieństwo wykorzystania w ciągu 30 dni - widać, co łatać, zanim trafi do KEV. Biuletyny RSS dopisują przy każdym numerze CVE, na ilu Waszych urządzeniach jest jeszcze otwarty.

Materiał na audyt

Raport miesięczny z metodyką i zastrzeżeniami, gotowy do wydruku. Odpowiedź na pytanie audytora, zanim padnie.

Dla kogo

Nie chodzi o branżę.
Chodzi o sytuację.

Axtron Risk powstał w sektorze finansowym, bo tam wymagania wobec dowodów są najostrzejsze. Ale problem, który rozwiązuje, ma każdy, kto musi się z podatności wytłumaczyć komuś z zewnątrz.

Od kilkudziesięciu do kilkuset urządzeń

Za dużo, żeby panować nad tym w arkuszu. Za mało, żeby utrzymywać własny SOC i osobny etat do zarządzania podatnościami.

Microsoft 365 już u Was jest

Defender for Business z Microsoft 365 Business Premium wystarczy w zupełności - tak samo jak Defender for Endpoint w planie 1 czy 2. Nie trzeba kupować skanera ani instalować kolejnego agenta na stacjach.

Ktoś pyta Was o dowody

Audytor ISO 27001, kontrola NIS2, ubezpieczyciel cyber, klient korporacyjny w ankiecie bezpieczeństwa albo własny zarząd. Każdy z nich chce dat i nazwisk, nie zrzutu ekranu z portalu.

Sektor finansowy - przypadek szczególny

Banki i instytucje finansowe dostają dodatkowo materiał pod DORA i Rekomendację D KNF. To stamtąd ten system pochodzi, ale nic w nim nie zakłada bankowości.

Grupa spółek albo firma IT z klientami

Jedna instalacja obsługuje wiele podmiotów z rozdzieleniem dostępu. Dostawca usług IT może prowadzić na niej kilku klientów jako usługę zarządzaną.

Bez zespołu bezpieczeństwa

System jest po polsku i prowadzi za rękę: raport dzienny mówi, czym się dziś zająć, a diagnostyka mówi, kiedy nie ufać liczbom.

Dowody, nie obietnice

Trzy rzeczy, których
nie da się wyklikać

01 Weryfikacja skanem

95%. Nie z oświadczenia. Z kolejnego skanu.

W chwili założenia zadania system zapisuje migawkę - dokładną listę podatności urządzenia z tego dnia. Migawka już się nie zmienia, nawet gdy kolejne skany zmienią stan urządzenia.

Każdy kolejny import z Defendera porównuje migawkę z aktualnym stanem i pokazuje, ile ze zgłoszonych pozycji faktycznie zniknęło. Dla audytora to różnica między deklaracją wykonawcy a dowodem z pomiaru.

95%
1394 z 1463 zgłoszonych podatności
potwierdzone kolejnym skanem
Zastrzeżenie, które mówimy sami
Gdy od założenia zadania nie było ani jednego skanu urządzenia, system mówi to wprost zamiast pokazywać zero. Brak potwierdzenia z powodu braku pomiaru to co innego niż brak naprawy - i raport tych dwóch rzeczy nie miesza.
Axtron Risk - Zadanie naprawcze #6
Axtron Risk - Zadanie naprawcze #6
02 Raport miesięczny

Raport, który przyznaje się do luk w danych

Sześć rozdziałów: stan na koniec okresu, praca wykonana w okresie, dotrzymanie terminów polityki, zadania naprawcze z potwierdzeniem skanem, zaległe aktualizacje oraz metodyka i zastrzeżenia. Wydruk lub zapis do PDF z poziomu przeglądarki, z miejscem na podpis sporządzającego i zatwierdzającego.

Termin z polityki naprawczej - domyślnie 14 dni dla krytycznych i 30 dla wysokich - jest ustawieniem instalacji, nie wartością narzuconą przez dostawcę. System mierzy dotrzymanie Waszego terminu, zapisanego w Waszej polityce.

Zastrzeżenie, które mówimy sami
Rozdział 6 podaje, ile dni w okresie miało pomiar, i wypisuje dni bez importu. Raport za sierpień pokazuje „17 z 31” dni z pomiarem, bo tyle ich było. System przyznaje się do przerwy w zasilaniu zamiast udawać komplet - właśnie dlatego liczby z pozostałych rozdziałów da się obronić.
Axtron Risk - Raport miesięczny, sierpień 2026
Axtron Risk - Raport miesięczny, sierpień 2026
03 Diagnostyka zasilania

Zanim zapytacie, czy te liczby są prawdziwe

Sześć kontrolek z jawnym kryterium: czy zapis ostatniego przebiegu doszedł do końca, czy dane nie są starsze niż dwa dni, czy któraś stacja Windows nie ma ani jednej podatności (co zwykle znaczy błąd zapisu, a nie bezpieczną stację), które dni nie miały importu, które wiersze są szacowane, a nie zmierzone, i czy któryś przebieg nie wisi.

Czerwona kropka przy menu zapala się z każdego ekranu, gdy zasilanie danych jest zepsute.

Zastrzeżenie, które mówimy sami
Ten ekran powstał po awarii, w której zapis podatności był cicho zepsuty przez dziewięć dni. Pulpit wyglądał normalnie - tylko liczby były mniejsze. Żadne narzędzie nie jest odporne na awarię. Różnica polega na tym, czy awaria jest widoczna dla użytkownika, zanim trafi do raportu dla zarządu.
Axtron Risk - Diagnostyka zasilania
Axtron Risk - Diagnostyka zasilania
Codzienna praca

Ekrany, na których
pracuje się naprawdę

Zrzuty pochodzą z działającej instalacji on-premise zasilanej danymi z Microsoft Defendera, nie z makiety. Nazwy firmy, urządzeń i osób są zanonimizowane.

Zgodność

Materiał na audyt,
nie deklaracja zgodności

Konkretne artefakty, które system wytwarza sam z siebie i które można położyć na stole - niezależnie od tego, który standard akurat Was dotyczy.

01

ISO 27001, kontrola A.8.8

Zarządzanie podatnościami technicznymi: udokumentowany proces wykrywania, oceny i usuwania, z datami i osobami. Audytor dostaje historię, nie zapewnienie.

02

NIS2

Dla podmiotów kluczowych i ważnych: obsługa podatności jako element zarządzania ryzykiem, z dowodem, że proces faktycznie działa, a nie istnieje na papierze.

03

DORA i Rekomendacja D KNF

Dla sektora finansowego: ciągła identyfikacja podatności, rozliczalność działań w obszarze IT i raportowanie na poziomie zarządu.

04

RODO, art. 32

Regularne testowanie i ocena skuteczności środków technicznych. System pokazuje, że to testowanie ma datę, zakres i wynik.

05

Dowód zamiast oświadczenia

Potwierdzenie naprawy pochodzi z kolejnego pomiaru, nie z deklaracji wykonawcy. Migawki zlecenia nie da się przepisać wstecz.

06

Kompletność danych na widoku

Raport podaje, ile dni okresu miało pomiar. Audytor dostaje tę informację od Was, zanim znajdzie ją sam.

Czego Axtron Risk nie robi

To nie jest system GRC. Nie prowadzi rejestru ryzyk korporacyjnych, nie mapuje wszystkich kontroli ISO 27001 i nie zastąpi ankiet kontrolnych. Dostarcza dowód w jednym obszarze - zarządzania podatnościami technicznymi - i robi to na tyle dokładnie, żeby wytrzymał audyt. Jeśli szukacie pełnego GRC, powiem to na pierwszej rozmowie, a nie na trzeciej.

Model wdrożenia

On-premise.
Jedno źródło danych wystarczy na start.

01

Defender jako jedyne źródło

Defender for Business z Microsoft 365 Business Premium albo Defender for Endpoint w planie 1 lub 2 - każdy z tych wariantów wystarczy, bo system opiera się na warstwie podatności wspólnej dla wszystkich. Zero dodatkowych licencji na start. Jeśli używacie Tenable albo Qualys, integrację z nimi można dołożyć jako osobny moduł.

02

Instalacja u Was, nie w chmurze dostawcy

Dane o podatnościach nie opuszczają Waszej sieci. Brak powierzenia danych podmiotowi zewnętrznemu i brak zgłoszenia outsourcingu chmurowego.

03

Pełna pętla naprawcza bez JIRA

Zadanie powstaje i żyje w Axtronie, ze statusami i odbiorem realizacji. JIRA jest opcją dla tych, którzy już jej używają, nie warunkiem korzystania z systemu.

04

Jedna instalacja dla wielu podmiotów

Multi-tenant z rozdzieleniem dostępu per spółka - dla grupy kapitałowej, zrzeszenia albo firmy IT, która prowadzi kilku klientów jako usługę zarządzaną.

Od rozmowy do pierwszego raportu

Rozmowa

30 minut na działającym systemie, na danych pokazowych. Bez dostępu do Waszego środowiska i bez zobowiązań - na tym etapie oceniacie tylko, czy to rozwiązuje Wasz problem.

Dzień 1

Jeśli chcecie zobaczyć własne dane: Wasz administrator zakłada u siebie rejestrację aplikacji z uprawnieniem wyłącznie do odczytu podatności. Cofa ją w każdej chwili. Bez agenta na stacjach i bez zmian w konfiguracji Defendera.

Dzień 2

Pierwszy pełny import i pierwszy raport na Waszych danych. Od tego dnia zaczyna się budować historia, której portal Defendera nie przechowuje.

Dalej

Codzienny import z harmonogramu, miesięczny raport na koniec okresu, diagnostyka zasilania dostępna w każdej chwili.

Model licencji

Licencja roczna na instalację on-premise, bez opłat od liczby skanów i bez opłat od liczby wykrytych podatności. Wycena zależy od liczby urządzeń i liczby podmiotów w instalacji - podaję ją na pierwszej rozmowie, nie po trzech spotkaniach.

Ciągłość dostawcy

Pytanie, które i tak zadacie

Kupujecie oprogramowanie on-premise od małego dostawcy, więc ktoś u Was zapyta, co się stanie, gdy dostawcy zabraknie. W sektorze finansowym wymaga tego wprost DORA, wszędzie indziej to zwykła ostrożność. Odpowiadam, zanim pytanie padnie.

Instalacja działa bez nas

System stoi na Waszym serwerze i nie zależy od infrastruktury dostawcy. Nasza niedostępność nie zatrzymuje ani importu, ani raportów.

Dane są Wasze i przenośne

Baza stoi u Was, w standardowym silniku. Eksport danych w dowolnym momencie, bez proszenia dostawcy o zgodę.

Depozyt kodu źródłowego

Escrow kodu do zapisania w umowie, jeśli Wasz dział ryzyka tego wymaga.

Dokumentacja jedzie z systemem

Instrukcja użytkownika i dokumentacja techniczna są częścią dostawy, nie usługą dodatkową.

Kto za tym stoi
Zbigniew Kosieradzki
Cybersecurity Advisor · Vulnerability Management & Cyber Risk · twórca Axtron Risk

25 lat w bezpieczeństwie IT, architekt SecOps, na co dzień pracuję w sektorze finansowym - tam, gdzie wymagania wobec dowodów są najostrzejsze. Ten system powstał z pracy, którą sam wykonywałem ręcznie, dlatego rozwiązuje problemy, które widać dopiero po stronie operatora, a nie w karcie produktu.

Wcześniej zbudowałem i wdrożyłem system tej klasy w grupie kapitałowej: pięć spółek, ponad 2 000 zasobów, integracja z JIRA. Axtron Risk jest napisany od nowa - dlatego zamiast powoływać się na tamte liczby, pokazuję działającą instalację na żywych danych i pozwalam ją obejrzeć z bliska.

Pytania, które padają

Zanim umówimy rozmowę

Nie jesteśmy bankiem. To narzędzie jest dla nas?

Tak. Powstało pod wymagania sektora finansowego, bo tam są najostrzejsze, ale nic w nim nie zakłada bankowości. Jeśli macie Defendera i kogoś, komu trzeba pokazać, że podatności są pilnowane - audytora, ubezpieczyciela, klienta albo zarząd - jesteście w grupie docelowej.

Czy musimy mieć JIRA?

Nie. Zadanie naprawcze powstaje i zamyka się w Axtronie, ze statusami, odbiorem realizacji i potwierdzeniem skanem. JIRA jest opcją dla tych, którzy już jej używają.

Skąd wiecie, która podatność jest realnie groźna, a nie tylko wysoko punktowana?

Z trzech źródeł poza Defenderem. Katalog CISA KEV zbiera podatności, dla których potwierdzono wykorzystanie w prawdziwych atakach - to inna informacja niż „exploit istnieje”, którą daje Defender. EPSS (model FIRST, aktualizowany codziennie) podaje prawdopodobieństwo, że podatność zostanie wykorzystana w ciągu 30 dni: KEV mówi, co już się dzieje, EPSS - co najpewniej się stanie. Razem ustalają kolejność łatania: najpierw KEV, potem wysoki EPSS, dopiero potem sama waga i liczba podatności. Trzecie źródło to kanał biuletynów RSS, w którym adresy wpisujecie sami: przy każdym numerze CVE z biuletynu widać od razu, na ilu Waszych urządzeniach jest jeszcze otwarty. Serwer bez wyjścia do internetu wczytuje KEV i EPSS z pliku - ten tryb powstał właśnie pod instalację odciętą od sieci.

Mamy tylko Defender for Business z Microsoft 365 Business Premium. Zadziała?

Tak - i to jest dokładnie ten wariant, na którym system był budowany i testowany. Defender for Business udostępnia samą warstwę podatności, więc celowo tylko na niej się opieramy. Bogatsze plany (Defender for Endpoint 1 i 2) dokładają więcej szczegółów o urządzeniach, ale nic, bez czego system by nie działał. Przypisanego użytkownika ustalamy z grafu ekspozycji, więc macie go również w wariancie podstawowym - a tam, gdzie graf nikogo nie wskaże, zostaje puste miejsce zamiast zgadywania.

Czy potrzebny jest do tego Intune?

Axtron go nie wymaga. Warunkiem jest tylko to, żeby urządzenia były widoczne w Defenderze - a sposób ich podłączenia (skrypt lokalny, zasady grupy, Intune) zależy od Was. Jeśli Intune macie, system porównuje z nim listę urządzeń: bierze stamtąd właściciela komputera, pokazuje sprzęt, który jest w Intune, a nie przysyła danych do Defendera, i nie liczy podwójnie komputerów przemianowanych przy rejestracji. Bez Intune import działa tak samo, a właściciela ustala z grafu ekspozycji. W Microsoft 365 Business Premium Intune jest w tej samej licencji, a przy telefonach z Androidem i iOS to zwykle jedyna droga, żeby w ogóle trafiły do Defendera.

Czy trzeba coś instalować na stacjach?

Nie. Dane pobierane są z API Microsoftu, na podstawie rejestracji aplikacji z uprawnieniem do odczytu. Na stacjach nie pojawia się żaden dodatkowy agent.

Czy nasze dane wychodzą poza organizację?

Nie. Instalacja stoi na Waszym serwerze, baza również. Serwer tylko pobiera, niczego nie wysyła: Wasze własne dane z API Microsoftu (Defender, a jeśli go macie - Intune), katalog CISA KEV, codzienne wyniki EPSS (FIRST), bazę położenia adresów IP DB-IP oraz kanały RSS, których adresy wpisujecie sami. KEV, EPSS i bazę DB-IP można wczytać z pliku, więc serwerowi wystarczy wtedy samo połączenie z Microsoftem.

Prowadzimy IT dla kilku klientów. Da się obsłużyć ich na jednej instalacji?

Tak. System jest wielopodmiotowy: konto zawężone do jednego klienta widzi wyłącznie jego urządzenia, zadania i raporty, także w sumach na pulpicie. Raport miesięczny powstaje osobno dla każdego podmiotu.

Co widzi zarząd, a co administrator?

Rola Podgląd czyta wszystkie ekrany i nie zmienia niczego - jest przeznaczona dla zarządu i audytora. Analityk zakłada zadania i odbiera realizację. Administrator dodatkowo zarządza kontami.

Co, jeśli od zgłoszenia naprawy nie było jeszcze skanu?

System pokazuje ostrzeżenie zamiast wyniku. Brak potwierdzenia z powodu braku pomiaru to co innego niż brak naprawy i raport tych dwóch sytuacji nie miesza.

Ile to kosztuje?

Licencja roczna na instalację, bez opłat od liczby skanów i podatności. Konkretną kwotę podaję na pierwszej rozmowie, po ustaleniu liczby urządzeń i podmiotów.

Musimy dać Wam dostęp do naszego tenanta, żeby cokolwiek zobaczyć?

Nie. Pierwsza rozmowa to pokaz na działającej instalacji, bez dotykania Waszego środowiska. Dopiero jeśli zechcecie zobaczyć własne dane, Wasz administrator sam zakłada u siebie rejestrację aplikacji z uprawnieniem wyłącznie do odczytu podatności - i cofa ją, kiedy chce. Nikt z zewnątrz nie dostaje konta w Waszym tenancie.

30 minut.
Działający system.
Zero dostępu do Waszej sieci.

Bez prezentacji sprzedażowej i bez proszenia o dostęp do Waszego środowiska. Pokazuję działającą instalację na danych pokazowych i odpowiadam na pytania. Jeśli to nie jest to, czego potrzebujecie, dowiecie się tego w 30 minut, a nie po trzech spotkaniach. Jeśli jest - dopiero wtedy rozmawiamy o pilotażu na Waszych danych, który uruchamia Wasz własny administrator.

Napisz i umów rozmowę

Wszystkie zrzuty ekranu na tej stronie pochodzą z działającej instalacji on-premise, zasilanej danymi z Microsoft Defendera. Nazwy firmy, urządzeń i osób są zanonimizowane.